google
yahoo
bing

Po co to wszystko

Antabuse Online Buy Erythromycin Zyban Online Buy Soma Prednisone Online Buy Lotrisone Lipitor Online Buy Lipitor Erythromycin Online Buy Coumadin

nowahuta129-Aerial view
Niedawno zadałem sobie pytanie “Po co ja to robię?” To, czyli tą całą nowohucką fotografię. Chyba już piąty rok mija a ja nadal fotografuję Nową Hutę. Z uporem maniaka i natarczywością muchy końskiej. Początkowo było to chyba zupełnie dla przyjemności. Bez żadnych konkretnych dalszych planow czy “misji” z Nową Hutą w tle. Chciałem pokazać swoje zdjęcia innym w nadziei, że się spodobają. No i pokazywałem…

Pojawiały się coraz częściej. Chciałem też aby, być może jakoś zacząć zarabiać na tym co lubię robić - czyli na fotografowaniu. Tylko, że nikt nie chciał mnie zatrudnić w Hucie jako fotografa. A byłem zapytać w kilku miejscach. Czemu? Bo nie było takiego zapotrzebowania. Bo w Hucie to ludzie tylko spali, a pracowali poza nią. I wtedy (choć nie wiem dokładnie kiedy) się zawziąłem.

Zacząłem swoje zdjęcia pokazywać gdzie się da. Godzinami, dniami, miesiącami oglądałem zdjęcia innych. Czytałem o fotografii i uczyłem się o niej. Po co ? - po to, aby ktoś mi dał posadę “fotografa w Nowej Hucie”. Żeby zniszczyć ten wizerunek Nowej Huty - krakowskiej sypialni. Z wizerunkiem powoli się udaje coś zrobić. Co do posady… nikt nie chiał mi jej dać - więc dałem ją sobie sam.

Zdjęcie wykonałem dwa dni temu będąc chyba gdzieś nad dawnymi Zakładami Tytoniowymi :)


P.S.Marcin dzięki za pomoc techniczną

Grzegorz Ziemiański na Flickr , Grzegorz Ziemiański na Twitter , Grzegorz Ziemiański na Facebook Nowohucka mapa zdjęć,
Nowa Huta Fototblog :: fotografie Grzegorz Ziemiański :: ARCHIWUM ::

Korzystasz ze Spanning Sync? Zarób $5 i tyle samo pomóż mi zaoszczędzić

3 Responses to “Po co to wszystko”

  1. Paweł Nowak Says:

    Gratuluję samozaparcia :) Taki upów w dążeniu do tego w co się wierzy prawie zawsze się zwraca po jakimś czasie - tak trzymaj!

  2. Szymon Nitka Says:

    Z takim podejściem jak Twoje, z fotografa stałeś się kronikarzem. A to już jest odpowiedzialna fucha. Tak jest: tak trzymaj… :]

  3. krakoff - marcin Says:

    Nie ma problemu Grzegorzu.

    Lubię pomagać, a poza tym jeszcze bardziej lubię takich uparciuchów jak Ty, bo sam do nich należę.

    Mnie również nikt bezpośrednio nie dał posady za pisanie bloga, ale pośrednio dzięki niemu właśnie znalazłem dobrą pracę.

    Gratuluję wytrwałości w dążeniu do celu. Przetrwałeś nawet jeden z nowohuckich serwisów, w którym sie mocno udzielałeś. Już jesteś widoczny w mocnej lokalnej gazecie. I jeśli mógłbym Ci czegoś jeszcze życzyć, to niech to będzie codzienna systematyczność.

    Wiem jak niesłychanie trudnym jest każdego dnia wrzucić dobre zdjęcie, ale warto czynić w tym kierunku starania.

    pozdrawiam serdecznie

Leave a Reply