Ikona Nowej Huty
Antabuse Online
Buy Erythromycin
Zyban Online
Buy Soma
Prednisone Online
Buy Lotrisone
Lipitor Online
Buy Lipitor
Erythromycin Online
Buy Coumadin

Pan Irek Sokół - jest kinooperatorem w ciągle i nieprzerwanie działającym, jedynym kinie w Nowej Hucie - SFINKS.

Jakiś czas temu stało się tak, że przychodząc na jedną z kolejnych imprez w Sfinksie poznaliśmy się. Od tamtego czasu wpadałem do Niego na pogaduchy. Potem pojawił się pomysł na zrobienie kilku fotek. Pogaduchy były nadal ale zacząłem brać aparat.

Odwiedzałem, i nadal odwiedzam, Pana Irka od kilku miesięcy. Kiedyś powiedział mi, “że jest pierwszy w kolejce” bo jest chyba najstarszym kinooperatorem w Krakowie.

U Pana Irka w projektorce panuje porządek, w którym on się doskonale orientuje. Dla wizytującego z zewnątrz sytuacja może być nie do ogarnięcia ale tak nie jest. Można tam znaleźć podręczne papucie, czajnik na ciepłą herbatkę, magnetofon i kilka kaset z nagranymi audycjami radiowymi, kawałek kabla który kładzie na uchwytach do szafek taśm filmowych, które już były grane

Zachodząc do Niego, zawsze widzę go uśmiechniętego. Nadal, pomimo już swych lat, jest człowiekiem o niesamowitej witalności i sile. Myślę, że każdy kto się z Nim spotkał potwierdzi te słowa.

Dziś byłem u Niego wręczyć mu te kilka fotografii… był zadowolony. Pogadaliśmy o kanapce z pyszną kiełbaską i o obiektywie anamorficznym. Nie było za wiele czasu - właśnie trwała jakaś projekcja i Pan Irek, niczym sportowiec, biegał pomiędzy salą kinową a swoją “kanciapką”… wszystko musiało być pod kontrolą.Grzegorz Ziemiański na Flickr , Grzegorz Ziemiański na Twitter , Grzegorz Ziemiański na Facebook Nowohucka mapa zdjęć,
Nowa Huta Fototblog :: fotografie Grzegorz Ziemiański :: ARCHIWUM ::
Korzystasz ze Spanning Sync? Zarób $5 i tyle samo pomóż mi zaoszczędzić

Pan Irek Sokół - jest kinooperatorem w ciągle i nieprzerwanie działającym, jedynym kinie w Nowej Hucie - SFINKS.

Jakiś czas temu stało się tak, że przychodząc na jedną z kolejnych imprez w Sfinksie poznaliśmy się. Od tamtego czasu wpadałem do Niego na pogaduchy. Potem pojawił się pomysł na zrobienie kilku fotek. Pogaduchy były nadal ale zacząłem brać aparat.

Odwiedzałem, i nadal odwiedzam, Pana Irka od kilku miesięcy. Kiedyś powiedział mi, “że jest pierwszy w kolejce” bo jest chyba najstarszym kinooperatorem w Krakowie.

U Pana Irka w projektorce panuje porządek, w którym on się doskonale orientuje. Dla wizytującego z zewnątrz sytuacja może być nie do ogarnięcia ale tak nie jest. Można tam znaleźć podręczne papucie, czajnik na ciepłą herbatkę, magnetofon i kilka kaset z nagranymi audycjami radiowymi, kawałek kabla który kładzie na uchwytach do szafek taśm filmowych, które już były grane

Zachodząc do Niego, zawsze widzę go uśmiechniętego. Nadal, pomimo już swych lat, jest człowiekiem o niesamowitej witalności i sile. Myślę, że każdy kto się z Nim spotkał potwierdzi te słowa.

Dziś byłem u Niego wręczyć mu te kilka fotografii… był zadowolony. Pogadaliśmy o kanapce z pyszną kiełbaską i o obiektywie anamorficznym. Nie było za wiele czasu - właśnie trwała jakaś projekcja i Pan Irek, niczym sportowiec, biegał pomiędzy salą kinową a swoją “kanciapką”… wszystko musiało być pod kontrolą.
Nowa Huta Fototblog :: fotografie Grzegorz Ziemiański :: ARCHIWUM ::
Korzystasz ze Spanning Sync? Zarób $5 i tyle samo pomóż mi zaoszczędzić
May 12th, 2007 at 8:40 am
Jak drugi dom… Prawdziwie nowohucki klimat
May 13th, 2007 at 6:36 pm
zdążyłam już polubić te zdjęcia
May 13th, 2007 at 7:29 pm
po prostu człowiek z pasją
na szczęście w hucie nie mało takich 
May 15th, 2007 at 2:27 pm
fajne aczkolwiek wole portrety z głową…
May 15th, 2007 at 2:50 pm
dlaczego nie ma głowy… starałem się przedstawić P. Irka najpierw od strony tego kim jest, czym się zajmuje, gdzie pracuje, jaki nastrój ewentualnie panuje w kinooperatorce. Chciałem pokazać trochę detali dookoła, które charakteryzują Pana Irka zamiast od razu “przywalać” fotą z buzią en face. Ponoć taki styl nazywa się “nowym dokumentem”… nie wiem. Ale rzeczywiście twarz/głowa portretowanego człowieka zostały pozostawione jako kulminacja całości.
May 16th, 2007 at 8:11 am
kadr z taśmą oraz zdj.1- rewelka
Twoje wyjasnienie ‘a czemu bez głowy’ w pełni popieram (mi nie było potrzebne hehe )