Śpiewogranie
Monday, July 9th, 2007
Na wczorajszym “Śpiewograniu” oczywiście byłem. Aparatu nie zapomniałem. Zdjęcia były ale cały czas takie … zwykłe. Działo się tylko tyle ile interesowało ludzi przybyłych na koncert. Również tyle ile interesowało organizatorów w celach dokumentacji. Ja czekałem na coś więcej. No i nie zawiodłem się - tym bardziej, że Pani Lidia Jazgar, moża powiedzieć, pomogła mi w złapaniu tej sytuacji zachęcając Pana do okazania swojego szczęścia i nie pozwalając go nikomu “uspokajać”. I tak… Pani Lidia snuła bajeczne historie przeplatane śpiewem, miły Pan tańczył a ja robiłem im obu zdjęcia. To był zaczarowany wieczór.
